Żyjemy w czasach w których wiele tajemnic wychodzi na światło dzienne, niektórzy odrzucają prawdę – jest dla nich zbyt przerażająca i nie dopuszczają do siebie nawet „skrawków” tych informacji. Zewsząd jednak co raz głośniej dochodzi „krzyk”, że synagoga szatana i jego siedziba to Watykan. Zgadzam się w 100% – tak, właśnie tam zły pod przykrywką wiary w Boga rozsiał swoje zło na świat. Krew Świętych na ich rękach, z tego miejsca lud jest zwodzony od setek lat.

Argumenty potwierdzające fakt, że Watykan to miejsce gdzie szatan ma swą siedzibę i tron jest wiele, nie będę już się skupiać na tym co zostało już odkryte, odeśle do ciekawego linku blogera, który ciekawie opisał Watykan jako stolice węża: https://obserwatorczasowkonca.wordpress.com/2017/02/02/watykan-wezowa-stolica/ , Czasy końca są bliskie, a ujawnienie spisku w stolicy katolicyzmu wydaje się być bliski, do tych rozważań dokładam swą cegiełkę, a pochodzi ona ze słów i czynów samego Jezusa zawarte w Naszej instrukcji życia czyli Biblii.

Nasz Mistrz mówił takimi słowami by Nas ustrzec: „ŁK 45 Gdy cały lud się przysłuchiwał, rzekł do swoich uczniów:46 «Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach.47 Objadają oni domy wdów i dla pozoru długo się modlą. Ci tym surowszy dostaną wyrok” – jeden opis, a chyba każdemu tylko jedno przychodzi na myśl. Świadomość ludzi staje się co raz większa, internet, aż huczy od nowych odkryć wysłanników Boga, którzy z Jego pomocą odkrywają prawdę, obnażają obłudę plemienia żmijowego, tych którzy zostali wybrani na sługusów szatana, czyli wypierdka z ulotną mocą, która nie tworzy, a potrafi tylko niszczyć.

Czytając Słowo Boga, a dokładniej opis ostatniej wieczerzy, gdy doszłam do pewnego zdarzenia, aż gorąco mnie uderzyło i serce zabiło mocniej, wierzę, że Bóg dał zrozumienie i ukazał mi to co jest ważne. Każdy niech oceni to swoim sercem.

Rozmyślania moje dotyczą postaci Judasza, czyli tego który zdradził Syna Bożego w najokrutniejszy sposób – wydał go na śmierć. Moją uwagę przykuł ten opis wskazania przez Jezusa tego kto zdradzi: „”Umoczywszy więc kawałek chleba, wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty. A po spożyciu kawałka chleba wstąpił w niego szatan. Jezus zaś rzekł do niego: Co masz uczynić, czyń prędzej! ” – czy i Wam kojarzy się to tylko z jednym – z „eucharystią” która jest tak celebrowana w kościołach. Odczytuje to jako znak od samego Boga dla Nas by pokazać gdzie siedzibe ma żmija, w końcu Nasz Stwórca dał Nam przez Słowo wszystkie potrzebne wskazówki jak mamy żyć, by uchronić się od siły złego i ustrzec od zguby jaką jest śmierć w ogniu na sądzie. Ważny jest tu fakt, że Judasz był jedynym z uczniów Jezusa, któremu umoczył chleb w winie, w moim odczuciu to jest wskazówka, by pokazać Nam kto  i jak będzie zwodził ludzi w imieniu złego. Judasz wydał na śmierć Jezusa, Watykan swoimi naukami bluźnierczymi odciąga ludzi od życia wiecznego.

Wielu tkwiących w tradycji podniesie krzyk oburzenia, nazwą mnie bluźniercą, lecz ja wiem, że ich „karki zatwardziały” przez działania złego, który się rozszalał na świecie w pysze i umiłowaniu swej ciemnej władzy. Wiele portali katolickich pisze na temat przyjmowania hostii: ” Eucharystia zajmuje najszczególniejsze miejsce w przeżywaniu naszej wiary: zapewnia nam obecność Chrystusa i duchowy pokarm…. Eucharystia to Uczta. UCZTA, bo daje pokarm.” – ok. zgoda, lecz jest wielkie „ale”, w kościołach nie ma prawie nic z prawdziwej duchowej uczty, Naszym pokarmem ma być tylko JEZUS, ale pokarmem Naszej duszy, nie ciała. W moich oczach to jest oczywiste, że szatan przez ręce swoich wysłanników robi wszystko by odciągnąć owieczki od swego Pasterza, mąci w każdym szczególe, zagrabia do swych celów symbole zawarte w Biblii by  zwodzić ludzi. Anioł ciemności jest przebiegły i inteligentny, sprawił, że nieświadomi wierni uwierzyli, że przyjmują Jezusa Chrystusa do swego ciała poprzez ten mały kawałek białego opłatka, smutny jest fakt, że owi ludzie zapomnieli, że Jezus umarł dla Naszego wybawienia i mówił, kto wierzy we Mnie, Ja mieszkam w Nim. Nie ma potrzeby przyjmowania go co dnia od nowa poprzez jakieś „namacalne” obrządki, a wręcz przeciwnie, przyjmując go w sercu, poznajemy Naszego Króla z każdym dniem co raz bardziej. Przyrównam to do małżeństwa, najpierw ludzie się spotykają, zakochują i powoli poznają swoją osobowość, tak też jest z relacją z Bogiem, najpierw chodzimy po świecie i czujemy pustkę, szukamy, a gdy znajdziemy, jesteśmy uniesieni szczęściem odnalezienia „miłości”, gdy pierwsze chwile uniesienia miną, zakochana osoba chce swego ukochanego poznać z każdej strony, chce wiedzieć o Nim wszytko. Tradycja religii najbardziej uderza w relacje ludzi z Jezusem, pod przykrywką „pobożności” – szatan stworzył system dzięki któremu skutecznie odbiera moc Chrystusową owieczkom Boga.

W temacie eucharystii warto przytoczyć słowa z apokalipsy Jana „zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę i spożywali ofiary składane bożkom” – czy jeszcze coś trzeba tutaj dodawać, czy jeszcze ktoś ma jakieś wątpliwości kto szerzy rozpustę…

W opisanym wydarzeniu z Judaszem, podanie mu przez Jezusa chleba umoczonego w winie, pokazuje Nam wyraźnie czego mamy się wystrzegać i gdzie zły będzie czyhać w ukryciu na  pożarcie niczego nie świadomych dusz. Judasz sprzedał Jezusa, oddał swe życie w ręce szatana, zaprzedał duszę diabłu, jak skończył każdy wie,  umarł z własnych rąk – popełnił samobójstwo. Watykan uczynił to samo, zaprzedał się mamonie to ona stała się dla nich bogiem, zamknęła ich serca i oblokła ich w ciemną szatę, ich pakt z diabłem jest już co raz bardziej widoczny, nie tylko dla wierzących ale i dla postronnych. Jezus Nas kocha i nie chce Naszej zguby, dał Nam ostrzeżenia przed czyhającym złem, przyjmijcie Jego słowa z Jego miłością w sercu, a otrzymacie od Niego „mądrość” i wszystko pojmiecie…

A po spożyciu kawałka chleba wstąpił w niego szatan.” – te słowa dźwięczą mi w głowie i prosze Jezusa by dał je dogłębnie zrozumieć, póki co mam takie spostrzeżenia: Judasz uległ złemu, jego pokusie – Jezus głośno wypowiedział to co on uczyni, on jednak leżąc na Jego piersi, gdy był najbliżej Jego serca spośród uczniów, bez zająknięcia skłamał przed Bogiem i przyjął chleb namoczony winem – wstąpił w niego szatan i przejął władzę nad Nim, ostatnie słowa Jezusa są jakby skierowane nie do Judasza, a złego: ” Co masz uczynić, czyń prędzej!”. Watykan również pozornie jest najbliżej Boga, sławi Go, miłuje i chodzi Jego drogami, jednak to tylko pozory, tak jak u Judasza. Dlatego sługusy Watykanu tak często są pedofilami – szatan bardzo dobrze wie, że Bóg nienawidzi krzywd wyrządzanych dzieciom, zły więc poprzez swoich wypierdków szerzy ten haniebnym czyn, bo Jego cel jest naubliżać i sponiewierać dusze synów i córek Bożych. Dno jest bardzo głębokie, takie czyny przestępców w habitach są zagrożeniem również dla nie wierzących, gdyż informacje o zepsuciu przedstawicieli kościoła, skutecznie odstraszają ich od poznania Boga, rysuje myśl w głowie, że on nie istnieje bo na to pozwala.

Jezus rzekł również takie słowa: ” Ten, który spożywał mój chleb, podniósł przeciw mnie swą piętę”, zatem ‛podniesienie przeciw komuś pięty’ to podstępne działania na czyjąś szkodę, tak czyni „Watykan” odkąd tylko powstał. Przyjście Pana Jezusa i Jego życie tu na ziemi, także było podstępem, ale tym płynącym od Boga, by uratować Nas przed szatanem, by otworzyć drogę do Królestwa Bożego. Żmija ugryzła Mesjasza w piętę, uderzyła w podstęp Boży, jednak była zbyt pyszna by wiedzieć, że jej działanie przewidział Bóg i tylko zadał lekką ranę, a ta owa „pięta” zmiażdży ją gdy nadejdzie ponowne przyjście Króla.

Nasza wola jest kluczem, gdy oddajemy klucz złemu, idziemy ku zatraceniu, zaś gdy klucz oddamy w ręce Jezusa, On otworzy nim drzwi do Swego Królestwa ❤

Reklamy